O nas / Redakcja / Profil użytkownika / SEP / IMF / Fundacja dla AGH / 20:59 / Środa 23 Październik
Wyszukaj

Skąd ta nazwa - Teberia ?

Wiele osób w kręgach specjalistów od marketingu uważa, iż najważniejszą decyzją w marketingu jest wybór nazwy produktu. Al i Laura Ries w znakomitej książce Triumf i klęska dot.comów piszą, iż w epoce internetu nazwa witryny internetowej to sprawa jej życia i śmierci. I dalej piszą 'Nie mam żadnych wątpliwości, co do tego, że oryginalna niepowtarzalna nazwa przysłuży się witrynie znacznie lepiej niż jakieś ogólnikowe hasło'. Piszą oni, iż nazwa powinna być krótka, prosta, niepowtarzalna, wykorzystywać aliterację, poruszać wyobraˇnią, odwoływać się do konkretnej osoby, sugerować profil firmy, ale też zauważają, że żadna marka internetowa nie jest w stanie spełnić wszystkich kryteriów. I nie spełnia ich też teberia. Ale zatem skąd ta nazwa i jak do niej doszło?


Pylony świątyni w Karnaku (starożytne Teby)

Otóż, gdy pojawił się gotowy projekt witryny - portalu (w dalszym ciągu nie spełnia on wymogów portalu, ale myślę, że w przyszłości tak) niestety nie było nazwy. Sugestie i nazwy sugerujące jednoznaczny związek ze Szkołą Eksploatacji Podziemnej typu novasep zostały odrzucone. W pierwszej chwili sięgnąłem do czasów starożytnych, a więc bóstw ziemi, podziemi i tak pojawiła się nazwa geberia, bo bóg ziemi w starożytnym Egipcie to Geb. Pierwsza myśl to geberia, ale pamiętałem o zaleceniach Riesów. Po kilku dniach zacząłem przeglądać wspaniałą książkę S. Johnsona, Sztuka starożytnego Egiptu, gdzie spotkałem wiele informacji o starożytnych Tebach (obecnie Kranka i Luksor) jako o jednej z największych koncentracji zabytków w Egipcie , a być może na świecie. Skoro w naszym portalu ma być skoncentrowana tak duża ilość wiedzy i to nie tylko górniczej to, czemu nie teberia.


Ruiny w Luksorze (starożytne Teby)

Ku mojemu zaskoczeniu ta nazwa na spotkaniu zespołu redagującego i związanego z portalem zwyciężyła. A więc pamiętaj teberia.pl i zaglądaj na naszą stronę. Chcielibyśmy aby portal nasz stał się przyjacielem każdego, kto wierzy iż w życiu nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko takie, które wymagają dużo pracy, bardzo dużo pracy lub bardzo dużo, dużo pracy.

Jerzy Kicki
Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego
Szkoły Eksploatacji Podziemnej

Teberia poleca